Historia Lotnictwa Polskiego
 
     
   
     
 
 

Łanowski Witold

  • Strona główna \ Osoby \ Łanowski Witold
  • Witold Łanowski w kabinie Spitfire-a polskiego dywizjonu 317

    Witold Łanowski w kabinie "Spitfire'a" polskiego dywizjonu 317,
    Źródło: Grzegorz ŚLIŻEWSKI, Witold Łanowski - krnąbrny pilot

    Witold Łanowski urodził się w 1915 r. we Lwowie. Jego rodzina przeniosła sie do Zakopanego, gdzie jego ojciec otrzymał pracę jako dyrektor banku. Po ukończeniu szkoły powszechnej naukę kontynuował w XI Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczym we Lwowie.

    Tam rozpoczął swoje pierwsze loty, a w 1935 roku wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Po promocji w 1938 pozostał w SPL jako instruktor.

    We wrześniu 1939 r. 1 lot bojowy w obronie Dęblina. Później wraz ze szkołą wycofał się na południe Polski. 17 września, na kilka godzin przed przekroczeniem rumuńskiej granicy, jego oddział został wzięty do niewoli przez radziecką konnicę. Udało mu sie wraz z kilkoma kolegami uciec z kolumny jeńców i 27 września dotarł do Rumunii.

    Miesiąc później opuścił ten kraj i przybył do Francji.

    We Francji nie brał udziału w walkach, gdyż od maja 1940 roku przebywał w więzieniu za krytykę dowództwa. Udało mu się zbiec z transportu więźniów i ostatecznie dostać się w lipcu 1940 roku do Wielkiej Brytanii.

    Po przeszkoleniu rozpoczętym w kwietniu 1941 roku został przydzielony do służby w 308 "Krakowskim" Dywizjonie Myśliwskim. Później służył w 317 "Wileńskim" (listopad 1941-styczeń 1942) i 308 "Poznańskim" dywizjonie myśliwskim (styczeń - grudzień 1942).

    Następnie ponownie został skierowany do dywizjonu 302 gdzie dowodził eskadrą A. Po sprzeczce z ważną osobistością z Rządu Londyńskiego odsunięto go od lotów. W marcu 1944 roku rozpoczął służbę w 335 dywizjonie rozpoznawczym gdzie latał na samolotach P-51 B Mustang.

    Tam amerykańscy koledzy nadali mu przydomek "Lanny". Następnie został przeniesiony do 61 Fighter Squadron 56 Fighter Group. Latał tam na samolotach Republic P-47 Thunderbolt. Podczas służby w USAAF zestrzelił 4 samoloty wroga.

    Po zakończeniu wojny latał jako pilot transportowy RAF dostarczając samoloty. 13 maja 1955 roku miał wypadek na lotnisku Fassburg w Niemczech podczas lotu na samolocie "Venom".

    Po jedenastomiesięcznej kuracji powrócił do pracy pilota. Dwa lata później odszedł ze służby w RAF. W roku 1962 rozpoczął służbę najemnika w lotnictwie Katangi w oddziale organizowanym przez Jana Zumbacha. Służył tam dwa lata, aż do zniszczenia przez Angolę lotnictwa Katangi. Za służbę w lotnictwie Katangi nie dostał pieniędzy.

    Zmarł w grudniu 1998 roku w Londynie.

    Źródła: