Modelarstwo Pawła Piwońskiego
 
     
  Dokumentacja | Narzędzia | Techniki | Galerie | Projekty | Nowości | Linki

 
     
   
 
 
     
 

Tuż po wyjęciu z pudełka

Kiedy kupuję nowy model albo kiedy nachodzi mnie jakiś temat to zazwyczaj najpierw z pasją przebieram wśród materiałów źródłowych i szukam potwierdzenia malowań które zwróciły moją uwagę na konkretnych ilustracjach.

Jest to chyba najbardziej emocjonujący dla mnie moment jaki towarzyszy mi przed faktycznym rozpoczęciem budowy. W momencie kiedy ustalę sobie, że dane malowanie lub zestaw oznakowań jest wg. mnie zatwierdzony zabieram się wówczas do rozpakowania wszelkich instrukcji budowy modelu.

Na instrukcje te składają się zazwyczaj opisy budowy zawarte w zakupionym zestawie jak i wszelkie instrukcje dotyczące montażu elementów fototrawionych czy też żywic. Nad tym punktem potrafię czasem przesiedzieć przez dwa lub trzy dni. Wtedy to odbywa się wstępne pasowanie głównych elementów kadłuba i skrzydeł. Staram się wtedy poukładać sobie kolejność montażu w kolejnych etapach oczekujących na mnie prac.

Niekiedy bywa że się zniechęcam co do użycia niektórych detali waloryzujacych, bądź też przekonuję się co do zamontowania różnych ruchomych elementów w pozycji otwartej lub wychylonej. Tutaj już zaczynają działać moje gusta i to one mają duży wpływ na to co będzie wychylone / otwarte bądź nie.

Czasem też decyduję się podczas planowania prac zaadaptowanie do potrzeb budowy modelu elementów z innych zestawów. To samo dotyczy kalkomanii.

Kiedy już sobie poukładam co mam brać do budowy i z jakiego zestawu to dopiero wtedy rozpoczynam dłubanie przy modelu.

 
     
 
 
     
  04.04.2004 © Modelarstwo PawłaP