Modelarstwo Pawła Piwońskiego
 
     
  Dokumentacja | Narzędzia | Techniki | Galerie | Projekty | Nowości | Linki

 
     
   
 
 
     
 

IV Otwarte Mistrzostwa Poznania Plastikowych Modeli Redukcyjnych

Czwarta edycja zawodów w Poznaniu odbywała się w tej samej siedzibie co dwa lata temu.

Pod względem organizacyjnym była na tym samym poziomie co poprzednia edycja i jak zwykle nie miałem zastrzeń co do organizacji oraz samej atmosfery panującej na imprezie.

Organizator zapewniał tanie noclegi dla uczestniczących modelarzy w okolicy miejsca gdzie odbywały się zawody, oraz dodatkowe atrakcje w postaci wizyty w 31. Bazie Lotniczej na lotnisku Poznań Krzesiny.

Z racji słabszej frekwencji uczestników w stosunku do mojej ostatniej wizyty, nie było tylu modeli na stołach. Tak jak można było się domyśleć przyjechali tam głównie modelarze z północno-zachodnich rejonów kraju, choć były też osoby z Polski centralnej.

Przy skromnej obsadzie klas seniorów trudno było mówić o ostrej konkurencji. Jednakże część klas była była obsadzona przez modele zrobione na wysokim poziomie.

Z racji mych typowo lotniczych zainteresowań zwróciłem uwagę głównie na modele w klasach lotniczych. Szczególnie podobały mi się modele samolotów dwupłatowych w skali 1:32, których nie sposób było ominąć.

Wzrok przyciągały także realistycznie wykonane dioramy lądowe, oraz niektóre okręty. Wśród klas pojazdowych jak zwykle znalazły się rodzynki, tym bardziej wartościowe, że większość modeli w tych klasach była zdecydowanie powyżej poziomu średniego.

Tak jak poprzednio, obsadę sędziowską organizator dobierał jeszcze przed zawodami i nie angażował do oceny zawodników przyjeżdżających na zawody. W tradycję zawodów zapisał się dodatkowo fakt wystawiania na odrębnym stoliku modeli z klubu organizatora Hercules III bez zgłaszania ich do zawodów. Ta sama zasada dotyczyła sędziów wybranych na zawody.

Niedzielna wycieczka do bazy lotniczej w Krzesinach pozwoliła na zaznajomienie się z kilkoma egzemplarzami najnowszego typu samolotu myśliwskiego w rodzimych Siłach Powietrznych. W wydzielonym hangarze można było obejrzeć cztery samoloty F-16C i F-16D. Dodatkowo zwiedzano inne punkty 31. Bazy Lotniczej. Niestety z racji ustalenia popołudniowych godzin lotów w bazie, nie można było podczas naszej wizyty obejrzeć tych maszyn w locie.

W sumie całe zawody były utrzymane w podobnej konwencji co poprzednie, w których brałem udział. Zmniejszona frekwencja mogła być prawdopodobnie spowodowana zawodami w innej części kraju odbywającymi się w tym samym terminie. Niezależnie od tego, wyjazd oceniam jako bardzo udany. Na pewno miała na to wpływ wycieczka w kolejny zakątek Poznania, którego jeszcze nie widziałem, oraz atmosfera sprzyjająca wypoczynkowi.

Jeśli tylko będę mógł to chętnie wezmę udział w następnej edycji tych zawodów.

Paweł Piwoński

       

 
     
 
 
     
  29.04.2012 © Modelarstwo PawłaP